Kościół parafialny p.w. św. Elżbiety w miejscowości Pinczyn

 

Pinczyn

Dzieje parafii i działalność Kościoła

Parafię tę założył SAMBOR II około 1258 r. Inni uważają, że parafia pinczyńska mogła być wyłączona z parafii zblewskiej w pierwszych latach XIV w., kiedy Zblewo z Borzechowem przeszło na własność Zakonu Krzyżackiego. Na temat dziejów parafii w Pinczynie do końca XIV w. prawie nie ma wiadomości. W 1583 r. stał w Pinczynie drewniany, modrzewiowy kościół, którym zawładnęli luteranie, popierani przez starostów kiszewskich Szorców, do których należał Pinczyn. Dopiero w 1607 r. przywrócono katolikom ich własność. W XVII w. parafia bardzo podupadła. W 1682 r. spaliła się plebania. Nowy rozkwit parafii datuje się od roku 1730-1731. W 1733 r. pobudowano nową plebanię krytą słomą. W 1742 rozebrano stary kościoł, a na tym samym miejscu rozpoczęto budowę nowego kościoła, którą ukończono w 1743 roku. Poświęcenia kościoła p.w. św. Elżbiety dokonał z upoważnienia biskupa włocławskiego, sufragan chełmiński dnia 9 listopada 1759 r., na cześć św. Elżbiety – patronki kościoła. Do nowego kościoła przeniesiono ze starego, trzy ołtarze: św. Elżbiety, św. Józefa i Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej oraz obrazy: św. Jana Chrzciciela, świętych Piotra i Pawła, Stanisława i bardzo stary Krzyż. W 1782 r. znowu spaliła się plebania, odbudowała ją właścicielka Pinczyna. Stary drewniany kościół w Pinczynie zbudowany w XVIII w. zachował się w niezmienionej formie przez 182 lata. W 1925 r. rozebrano go i na miejscu starego zaczęto budować w latach 1926 - 1927 nowy kościuł. I to głównie dzięki ofiarom i pracy parafian. Kościół zbudowano w stylu neobarokowym, z czerwonej cegły i otynkowano go z zewnątrz i wewnątrz. Dach kościoła pokryty jest czerwoną wypukłą (rzymską) dachówką. Poświęcenie nowego kościoła nastąpiło 7 października 1930r. Polichromię kościoła wykonano dopiero po 1945 r. W poszczególnych obrazach, artysta przedstawił ofiary składane Bogu od czasów Starego Testamentu. Starym zwyczajem postaciom w nich występującym nadano rysy mieszkańców Pinczyna.

.

Św. Elżbieta urodziła się w 1207 r. Na Węgrzech. Była córką króla węgierskiego Andrzeja II i Gertrudy von Andechs (siostry św. Jadwigi Śląskiej). Św. Elżbieta jest więc siostrzenicą głównej patronki Śląska. Żyła w XIII wieku, szczytowym okresie średniowiecza, w stuleciu, które wydało najwięcej świętych w historii Kościoła. W 1221 r. św. Elżbieta została zaręczona z Ludwikiem, synem Księcia Hermana landgrafa Turyngii i Hesji, na zamku w Wartburgu koło Eisenach, na którym też po zaręczynach zamieszkała. W 14. roku życia wyszła za mąż za Ludwika IV. Była matką trojga dzieci: Hermana, Zofii, Gertrudy. Szczęście rodzinne okazało się jednak dla Elżbiety bardzo krótkie. Po 6 latach, w roku 1227 jej mąż zmarł w Brindisi we Włoszech, kiedy udawał się na wyprawę krzyżową do Ziemi Świętej. Elżbieta miała zaledwie 20 lat, kiedy została wdową. Z własnej woli odsunęła się od życia dworskiego, opuściła zamek w Wartburgu i osiedliła się z dziećmi w pobliskim Eisenach, gdzie do dzisiaj znajduje się kościół. Potem przeniosła się do Martburga. Przedziwne to kalendarium krótkie i bogate. Elżbieta zdobyła świętość, żyjąc na zamku książęcym, a zarazem oddając się bez reszty posłudze chorym i ubogim, których nigdy nie brak wśród ludzi. Wpatrzona w Chrystusa ukrzyżowanego, którego kochała ponad wszystko i w którym widziała chorych i biednych, pamiętając o słowach Chrystusa: Wszystko cokolwiek uczyniliście jednemu z Moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 26,40), miłowała ona tych chorych do oddania wszystkiego, co posiadała. Nie żałowała im sił, czasu, rzeczy. Kochała ich z całego swego serca. To właśnie dla nich zbudowała trzy szpitale, gdzie gromadziła słabych chorych, najbiedniejszych i odrażających sadzała do swego stołu. Zmarła z przepracowania i wyczerpania organizmu w wieku zaledwie 24 lat z 16 na 17 listopada 1231 r. Pochowana została w Marburgu. Żywy po jej śmierci kult, poświęcony licznymi cudami, był powodem rychłej kanonizacji, której dokonał papież Grzegorz IX, ustanawiając jej święto w listopadzie. W 1236 r. Przeniesiono jej relikwie z kaplicy zbudowanego również przez nią szpitala pod wezwaniem św. Franciszka do nowo zbudowanego przez nią szpitala. W 1539 r. zabrał relikwie św. Elżbiety na zamek w Marburgu jej potomek Filip Heski, ale w 1548 r. wróciły one ponownie na swe dawne miejsce, czyli do kościoła św. Elżbiety w Marburgu. Powszechnie nazywa się ją patronką miłosierdzia chrześcijańskiego. Pod jej imieniem powstało kilka żeńskich zgromadzeń zakonnych, m.in. Zgromadzenie Sióstr Św. Elżbiety. Za jej przykładem służą biednym, chorym i cierpiącym w ich własnych domach realizując motto życiowe św. Elżbiety według słów Chrystusa: Wszystko cokolwiek uczyniliście jednemu z Moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25,40). W ikonografii św. Elżbieta, najczęściej jest przedstawiana w stroju księżniczki względnie w skromnym ubiorze tercjarki franciszkańskiej. Niekiedy spotyka się jej wizerunki z królewską koroną na głowie i z wystającymi spod płaszcza różami. Według legendy, Elżbietę wychodzącą z zamku wartburskiego z ukrytą pod płaszczem żywnością dla biednych spotkał mąż, a widząc, że niesie co ukrytego z ciekawości odsłonił jej płaszcz, lecz zamiast żywności zobaczył, pomimo zimowej pory, wiązankę róż. Kiedy natomiast św. Elżbieta jest przedstawiona w stroju tercjarki franciszkańskiej, to zazwyczaj obmywa chorych lub trędowatych, albo też daje biednym odzież lub pieniądze. Niekiedy występuje również z koszem napełnionym chlebem lub rybami wraz z dzbanem, z którego nalewa biednym napój, przy jej zaś stopach widzi się niekiedy pochylonego i owrzodzonego żebraka, któremu daje wsparcie. Za przykładem św. Elżbiety Węgierskiej dziś młode dziewczęta podejmują Chrystusowe: „Pójdź za Mną” wpatrzone w jej przykład pragną realizować uczynki miłosierdzia względem duszy i ciała idąc do najbardziej potrzebujących. Żyjąc we wspólnocie zakonnej składają śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa.

Za: http://nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/numery/112000/03.html